Tęskniliście za sztuczną inteligencją? Tak, ja też nie, ale cóż mogę poradzić, trollowanie Evie jest takie wciągające, a ja tak bardzo nie mam życia! W dzisiejszym odcinku podejmiemy ważne tematy religii, rasizmu oraz kwestii zaufania i związków, zastanowimy się, kto tu właściwie lepiej pełni funkcję bota oraz podejmiemy kolejną próbę wspólnego śpiewania.
Odkurzamy zelżałego blogaska, zatem czas na absolutnie nową serię, w której udowodnię swój nołlajfizm, foreveralonizm i nieznajomość angielskiego. Dziś zmagamy się z Eviebotem.

